Lepiej zostawić kota w domu i poprosić kogoś o to, by regularnie odwiedzał kota podczas naszej nieobecności, czy może lepiej zawieźć go do rodziny/znajomych? A może zabrać ze sobą na wakacje (o ile to możliwe)? Opcji na to, co zrobić z kotem podczas wyjazdu jest conajmniej kilka. Dzisiaj rozłożymy na czynniki pierwsze 3 z nich!

 

Sezon urlopowy w pełni! Dla opiekunów kotów, to dodatkowo czas stresu i zastanawiania się jak zorganizować ten czas dla naszego kota. Na początek warto powiedzieć, że o takich rzeczach powinniśmy myśleć jeszcze zanim mruczek trafi do naszego domu. Wtedy najlepiej przemyśleć takie kwestie, żeby potem się niepotrzebnie nie stresować! 🙂

 

Druga kwestia, która mam nadzieję, że jest oczywista dla wszystkich, to fakt, że kot nie powinien być nawet jednego dnia i nocy sam w domu, be jakiejkolwiek opieki (dochodzącej lub stałej). Skoro już mamy wyjaśnione podstawowe kwestie, to omówmy sobie 3 opcje zorganizowania czasu dla kota podczas wakacji:

 

  • OPIEKA DOCHODZĄCA – czyli opcja, w której kot zostaje w swoim naturalnym środowisku i ktoś do niego przychodzi: nakarmić, wymienić kuwetki, pobawić się. Zastrzeżenie w tym miejscu jest takie, że osoba, która będzie przychodzić do naszego kota byłaby zobowiązana robić to kilka razy w ciągu dnia. Najlepiej tak często jak kot przyjmuje posiłki: jeśli je 4 razy dziennie, to można skorzystać przy 2 posiłkach z miski do wydawania pokarmu i 2 razy dziennie ktoś musiałby do kota przychodzić. Tutaj niezwykle pomocna może być catsitterka! Czyli profesjonalna opieka dla Twojego kota! Taka osoba ma wykształcenie behawiorystyczne albo specjalistyczne dla catsitterki. Znam kilka takich osób i uważam, że ich pomoc jest nieoceniona!

 

  • POZOSTAWIENIE KOTA U ZNAJOMYCH/RODZINY – to rozwiązanie dla osób, które nie mają możliwości zostawienia swojego kota w jego naturalnym środowisku. Chociażby z takich względów, że nie macie możliwości, by ktoś tak często przychodził do waszego domu. To często bywa kłopotliwe, dlatego zostawienie kota u znajomych na cały czas naszego wyjazdu, wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Ma ono tak samo dużo plusów jak i minusów. Warto pamietać jednak o kilku podstawowych kwestiach:

 

🐈 Osoby, do których wieziemy naszego kota powinny mieć jakiekolwiek pojęcie o opiece nad nimi.

🐈 Kot powinien chociaż odrobine je znać i mieć okazję wcześniej poznać środowisko.

🐈 Dodatkową rzeczą, o której nie można zapomnieć jest fakt, że nie powinno być w tym domu innych kotów. To zdecydowanie zbyt dużo stresu, dla naszego mruczka.

 

  • ZABRANIE KOTA ZE SOBĄ NA WAKACJE – nie przepadam za tym rozwiązaniem szczerze powiedziawszy.. Jednak wakacje, to czas kiedy zwiedzamy, wychodzimy do restauracji, spacerujemy – sporo tego wychodzenia z hotelu czy domku przy plaży prawda? Wówczas nasz kot zostaje kompletnie sam tak czy inaczej. W miejscu, którego nie zna i z bodźcami, które wywołują u niego stres, tylko po to, by raz na kilka godzin zobaczyć swoich opiekunów. Kolejny minus jest taki, że jeśli podczas naszej (nawet chwilowej) nieobecności w hotelu, kot się czegoś wystraszy, to jest szansa, że skojarzy to jednak z nami. I trauma gotowa 🙂

 

JAKĄ OPCJĘ REKOMENDUJĘ?

Ciężko powiedzieć bez odniesienia do konkretnego przypadku. Dlatego opowiem Wam dzisiaj o Geralcie i konsultacji jaką niedawno przeprowadziłam. Geralt jest kotem znalezionym pod blokiem, ma dwoje wspaniały opiekunów: Agatę i Pawła. Pierwszą konsultację z opiekunami miałam dobrych kilka miesięcy temu – wówczas ‚walczyliśmy’ z brakiem zahamowań w trakcie zabawy, z nadmierną ekscytacja i energią i elementami agresji.

 

Geralt niedługo skończy rok, więc jest jeszcze młodym kotem 🙂 Opiekunowie wkładają mnóstwo serca w opiekę nad nim i widać tego efekty! Ale jest kotem, którego łatwo przestraszyć, dosyć mocno zapamiętuje co mu się przydarzyło, a jednocześnie jest ogromnym przytulakiem! Agata (jego opiekunka) opisała go jako: zmienny.

 

Geralt w swojej ulubionej pozycji!

 

Od kiedy Geralt do nich trafił, sporadycznie opiekunowie wyjeżdżali na weekend albo kilka dni razem z nim, do rodziców Pawła, którzy mają domek jednorodzinny. Pierwsze dni spędzone w obcym środowisku były dla kota trudne, ale miał przy sobie opiekunów i ‚im dalej w las’ tym było lepiej 🙂

 

Agata skontaktowała się ze mną kilka dni temu, bo we wrześniu planują urlop (wierzcie mi – zasłużyli! 🙂 Zastanawiała się co byłoby najlepszym rozwiązaniem dla nich i dla ich kota. Tutaj warto podkreślić też, że oczywiście komfort kota jest najważniejszy w tej sytuacji, ALE komfort psychiczny opiekunów również. Co to za urlop, kiedy non stop będziemy się stresować co się dzieje z naszym kotem? Nie ma w tym żadnych plusów dla ich relacji 🙂

ZOBACZ INSTAGRAM GERALTA!

Jedną z opcji jakie rozważaliśmy było to, aby do Geralta ktoś przychodził 3 razy dziennie i byłyby to dwie osoby. Drugą opcją był catsitter – ale niestety w ich okolicy nie ma tak wykwalifikowanej osoby. I ostatnia opcja, to zostawienie Geralta u rodziców Pawła. Zarekomendowałam im ostatnią opcję z kilka względów:

 

🐈 Geralt będzie w środowisku, które już zna

🐈 Jest kotem aktywnym i potrzebującym obecności człowieka. Nawet nie tyle, że przytulania ale samej obecności. Dla jego komfortu psychicznego lepiej byłoby, gdyby faktycznie ktoś przy nim był

🐈 Agata i Paweł są skłonni przyjechać tydzień wcześniej do tego domu razem z kotem i po tygodniu wyjechać na wakacje – to jest bardzo dobra opcja dla Gerlata

🐈 Jego własne środowisko byłoby faktycznie bezpieczne, ale nudne… Geralt po kilku godzinach sam potrafi buszować po mieszkaniu. Nie demoluje go, ale jednak może ono stanowić jakieś niebezpieczeństwo na ten moment. U rodziców Pawła miałby swoje zapachy, ale też nowe miejsca, które byłyby dla niego interesujące (zabawki węchowe to jego konik!)

 

W przypadku Geralta ta opcja wydaje mi się być najbardziej rozsądna. Ale dla innego kota może się kompletnie nie sprawdzić! Dlatego takie przypadki najlepiej omawiać indywidualnie.

 

A Wy wybieracie się już na wakacje? Wiecie co w tym czasie będzie robił wasz kot? 🙂

 

Konsultacja indywidualna

Odbierz darmowy e-book!

 

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ OSÓB ZAINTERESOWANYCH WARSZTATEM!

 

ZAPISZ SIĘ I OCZEKUJ NA PIERWSZĄ WIADOMOŚĆ!

 

POCZEKAJ! Mam dla Ciebie 18 darmowych planerów do pobrania!

 

Zapisz się na listę osób zainteresowanych!

* Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przesyłanie Ci informacji o nowościach, promocjach, produktach i usługach Koty i Psy Andrzejewskiej. Zgodę będziesz mogła w każdej chwili wycofać, a szczegóły związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych znajdziesz w polityce prywatności.